Warsztaty fotograficzne w Polsce - co polecam?
Przynajmniej raz w roku staram się jeździć na różnego rodzaju warsztaty, które pomagają mi w ciągłym rozwoju fotograficznym. Tak też zaczęłam ten sezon. Pewnie niektórzy zauważyli na moim stories, że w tym tygodniu byłam na kolejnych warsztatach ślubnych. Poznałam na nich Anie, która zainspirowała mnie do zrobienia tego wpisu. Zadała proste pytanie..jakie warsztaty fotograficzne mogę jej polecic? No więc własnie, jakie?
Warsztaty ślubne w Złodziejewie, 2015
Na sam początek...
Tak naprawdę zamiast przerabiać podstawowe kursy fotografii poszłam na roczne studium fotografii artystycznej w Warszawskiej Szkole Fotografii i Grafiki Projektowej. Jeśli masz czas aby rozpocząć taki tryb nauki i chcesz naprawdę poznać istotę fotografii, jej historie oraz stare techniki fotografowania czy wywoływania negatywów to będzie coś dla Ciebie. Jednak mimo, że miałam świetnych wykładowców, ciekawe zajęcia to w perspektywie planów biznesowych nie były one dla mnie. Zatem zamiast skończyć 2-letnie studium, skończyłam je po roku i postawiłam na warsztaty tematyczne. Takie też polecam robić jeśli wiesz w której dziedzinie fotografii chcesz się rozwijać i prowadzić biznes.
Z podstawowych kursów polecam Akadamię Fotografii. Mam z nią lepsze i gorsze doświadczenie, ale program kursu podstaw fotografii wygląda rozsądnie. Pominęłabym za to podstawowy kurs fotografii. Jest mnóstwo tutoriali w internecie, które są absolutnie wystarczające aby pojąć zależności w aparacie i pojęcie kompozycji obrazu. Szkoda czasu i pieniędzy :)
Chcę robić śluby!
Pierwsze ślubne warsztaty na których byłam to Warsztaty Ślubne w Złodziejewie.
Wtedy były to intensywne 3 dni nauki z noclegiem i pełnym wyżywieniem. Przeglądaliśmy portfolio, umowy ślubne, omawialiśmy obróbkę i zdjęcia wykonane podczas warsztatów, ale przede wszystkim mieliśmy dwie sesje zdjęciowe podczas pleneru ślubnego i zdjęcia w kościele co jest ogromną zaletą! Myślę, że taka skondensowana wiedza może dać mnóstwo pewności siebie i odwagi do robienia ślubów. Omawianie wykonanych przez Was zdjęć pozwoli na bieżącą korektę i poprawę jakości Waszych zdjęć. Oczywiście można też ujęcia wykorzystać do portfolio, ale warto wtedy podkreślać że ujęcia stworzone były na warsztatach. Zresztą...w Złodziejewie warunkiem publikacji zdjęć jest ich podpisywanie gdzie zostały wykonane. Uważam ze to uczciwy układ.
Obecnie na warsztatach można zdobyć zaświadczenie z kurii. Za tą cenę warto tam pojechać (ja płaciłam 500 zł więcej bez kursu liturgicznego vs. obecna cena) A jeśli ktoś będzie chciał oddzielnie zdobyć legitymacje liturgiczną to w Warszawie dwa razy w roku organizowane są kursy liturgiczne w Archidiecezji Warszawskiej. W 2015 roku kurs kosztował 200 zł, trwał przez dwa dni (2x ok.2-3h) i otrzymywało się bezterminową legitymacje.
Warsztaty ślubne w Akademii Fotografii w Warszawie
Warsztaty ślubne w Akademii Fotografii, 2018
Mnie osobiście zawiodły. I tutaj bardziej była to po prostu słaba organizacja warsztatów.
W pierwszy weekend prowadzący chyba nie do końca odnajdywał się w roli wykładowcy. Opowiedział trochę o pracy i „puścił” nas wolno abyśmy sami robili zdjęcia i aranżowali sceny z przygotowań. Za mało merytoryki, za dużo zdjęć! I pomijam już fakt, ze dosłownie wszystko, każda informacja którą nam przekazał znalazłam tydzień później w artykule, który prowadzący napisał na fotoblogi...Wtedy wydawało mi się nie fair, bo wydałam kilkaset złotych aby to usłyszeć od niego osobiście i zrobić sobie notatki :) W ten sam weekend zrobiliśmy sesje plenerową, która lepiej wypadła, ale w moim odczuciu nadal większość zajęć to było puszczenie kursantów samopas z modelami.
Drugi weekend był bardziej praktyczny, był inny prowadzący który faktycznie nadrobił to czego brakowało u poprzednika, ale niestety modele się nie spisali i przyjechali na zdjęcia spóźnieni godzinę, na kacu i cała sesja odbyła się z nieprzemijających fochem modelki :) :)
Może to wszystko przypadek, ale jednak mam niesmak po tych warsztatach i ich nie polecam. Żeby jednak nie robić złego PRu szkole, mogę polecić ich kursy z photoshopa. Ukończyłam podstawowy, mąż również skończył ten sam kurs (+zaawansowany) u innego wykładowcy i mają tutaj podwójny plus od nas i zachęcam do ich ukończenia :)
Warszaty ślubne w Akademii Nikona
Z Kristi Odom i Grześkiem “Moment” Płaczkiem, 2019
(Nie tylko dla rodziny Nikona :) )
Zdecydowanie na tak! Nikon organizuje 2 edycje kursu, ja przeszłam od razu do bardziej zaawansowanej, ale z pewnością wróce rówież na pierwszą część!
Grzesiek jest bardzo zaangażowanym prowadzącym, do tego stopnia że zaprosił ambasador Nikona Kristi Odom jak tylko usłyszał że jest w tym samym czasie w Polsce. Kristi pokazała prezentacje swoich zdjęć, opowiedziała o tym jak robi zdjęcia i co jest dla niej istotne. Dodatkowo jest szalenie sympatyczną i pozytywną osobą :) (Obecnie zajmuję się więcej fotografią dzikich zwierzat, ale zerknijcie na jej zdjęcia ślubne!)
Same warsztaty bardzo merytoryczne. Omówiliśmy dokładnie obróbke, którą stosuje Grzesiek, pokazał nam w jakich warunkach i jak wykonuje zdjecia, jakiego sprzetu używa. Dostaliśmy też sporą dawkę wiedzy nt konkursów fotograficznych. Chociaż bliższy jest mi styl Kristi to jednak warto bylo poznac warsztat Grześka! (Kto nie zna, podsyłam jego portfolio )
Warsztaty z Warsztatów u Adama Trzcionki
Ostatnie na których byłam, ale kolejny raz tak! Kto nie zna Adama to zajrzyjcie na jego strone .
Najbardziej intensywne warsztaty na których byłam, bo trwały 1 dzień przez prawie 14 godzin (!). To chyba był jedyny minus, bo faktycznie materiał był na 2 dni, ale Adam w taki sposób opowiadał i prowadził warsztaty, ze nie wiem kiedy minął dzień. Nie będę obiektywna jak napisze, że zakochałam się w jego zdjęciach, ale pokazał jak tak naprawdę powinien wyglądać reportaż. I to jest chyba ta droga, którą zawsze chciałam iść.
Omówił dokładnie swoje workflow, portfolio, sprzęt który używa w trakcie sesji.
Facet ma bzika na punkcie backupów i to jest chyba zaraźliwe (moja korporacyjna część duszy śpiewała z zachwytu jak go słuchałam :P).
Merytorycznie przekazał nam bardzo dużo, chociaż wydaję mi się że nie będą to warsztaty dla początkujących. Za dużo materiału i informacji jak na jeden dzień. Są po prosu zbyt intensywne i początkujący fotograf może stracić większy przekaz.
Podsumowując:
Banalem będzie stwierdzenie, że praktyka czyni mistrza ale faktycznie tak jest! Samo chodzenie na kursy to mało jeśli nie będziesz robić zdjęć. I uwaga! Nie myśl, że aparat zrobi za Ciebie zdjęcia. Tak jak blacha nie zrobi sama ciasta zamiast cukiernika. To tak nie działa, ale wspominam, bo słysze dosyć często stwierdzenie „ale twój aparat robi ładne zdjęcia!” :) :)
Jestem ogromnym zwolennikiem samorozwoju, jako najlepszą formę inwestycji biznesowych :) Dlatego zachęcam do nauki, ćwiczenia i odwagi!
Polecane warsztaty w pigułce:
Studium Fotografii artystycznej w Warszawskiej Szkole Fotografii i Grafiki Projektowej – Duża dawka wiedzy z różnych dziedzin fotografii, ale program nie nastawiony na biznes
Warsztaty ślubne w Złodziejewie – wszystko jest na tak! Organizacja, merytoryka. Dodatkowo dostaniecie zaświadczenie z kurii
Akademia Fotografii:
Warszaty ślubne – moje doświadczenie mówi nie. Słaba organizacja warszatow
Kurs z photoshopa – zarówno podstawowowy i zaawansowany jak najbardziej na tak.
Praktyczny kurs fotografii – nie uczeszczalam ale program i cena brzmią rozsadnie na początek nauki
Akadamia Nikona i Masterclass z warsztatów ślubnych – są dwie części. Byłam na drugiej która polecam. Spora dawka merytorycznej wiedzy, praktyka zdjęc w kościele.
Warsztaty z Warsztatów u Adama Trzcionki – znowu tak, dla tych co potrzebują pójść dalej z pracą podczas reportażu. Szersze spojrzenie podczas zleceń ślubnych, merytoryczny program.
Gdzie jeszcze znajdziecie warsztaty?
Nie wszystko testowałam, ale podsyłam ogólne linki stron które sama podglądam i planuje prędzej czy później skorzystać z szerszej oferty. Myślę ze każdy znajdzie coś dla siebie :) )
Ann Podsiedlik - fotografia ciążowa i dziecięca. Polecam śledzić facebook Ani, pojawiają się tam aktualności o warsztatach
Niezłe Aparaty Jacka Siwko - kursy online, ale i centrum wszelkiej potrzebnej wiedzy