Sesja narzeczeńska na hamaku - Paulina i Konrad
Czasami siedzę i szukam bardzo długo miejsca na sesję zdjęciową…ale kiedy zbliżał się termin sesji Pauli i Konrada,dostałam od Niej wiadomość: “Wiesz co, mamy hamak w ogrodzie, może tam zrobimy zdjęcia?”
To był strzał w 10! Do zdjęć dołączył maleńki członek rodziny, za co tym bardziej uwielbiam takie (przy)domowe sesje. Oj czuję, że będę Was namawiać na taką ciepłą, spokojną sesję. Oceńcie sami!